maj 27 2005

powrót


Komentarze: 1

jak mnie tutaj dawno nie było.... trochę się działo przez ten czas.. nawet trochę więcej niż trochę :) ale hcyba nie umiem wszystkiego tutaj opisać, nie wiem , może kiedyś. na razie opowiem o dzisieujszym dniu, a działo się dużo, zapisałam się do wolontariatu młodych u mnie w mieście do sekcji przy domu opieki społecznej. ja oczywiście nie sama bo sama bym się chyba nie odważyła ale są ze mną 2 koleżanki więc luzik od razu raźniej :) jutro jest wielka impreza-piknik integracyjny na błoniach. a więc dziś było nasze spotkanie takie organizacyjne, wiecie mieliśmy sie zapoznac z tymi osobami ktorymi mamy sie jutro opiekować. mi przypadła pani:) chyba miła ale okaze sie dopiero jutro bo dziś to tylko kilka slow zamienilysmy. kazda z nas ma sie opiekowac jedna osoba na wozku. ciekawe czy sobie poradzimy? jak myslicie??? bo ja sie trochce obawiam odpowiedzialnosci. dzis jeszcze z monika zagonili nas do robienia bukietow:) na stole pelno tarw z okolicznych łak a my z tego mamy stworzyć cos co sie bedzie dalo ogladac!! ale o dziwo po skonczonej robocie bylysmy dumne z naszych zielmnych tworów, a przy okazji poznałysmy kilka mieszkancow domu....jutro mamy tam byc o 11 a konczy sie o 22!!! ale mieszkncy podobno beda chcieli wracac okolo 3-4 . jutro opisze wszystko(jak bede miala sile) paa

ulotna : :
28 maja 2005, 00:20
to życzę aby dzień był udany i pełen wrażeń.Grunt to być optymistycznie nastawionym:)

Dodaj komentarz